Znudziły mi się już dodatki, które do tej pory podawałam z naleśnikami, plackami czy tostami na słodko.
Twarożek, serek, dżem, w kółko to samo, o nutelli nie wspomnę (tej unikam jak ognia).
Zaczęłam więc, eksperymentować z jej czekoladowymi zamiennikami.

Tu możecie zobaczyć moją pierwszą próbę zrobienia zamiennika nutelli, jednak Nelki jeszcze tym nie częstowałam, obawiam się o reakcję alergiczną (tak, Nela jest alergikiem i muszę zwracać uwagę na to co daję jej do jedzenia).
W książce „Alaantkowe BLW. Od niemowlaka do starszaka. Domowa książka kucharska” znalazłam przepis na czekoladowy krem, który składa się z produktów bezpiecznych dla Neli, dlatego postanowiłam go wypróbować.

Do jego przygotowania potrzebne są:

  • 2 banany (najlepiej dojrzałe, są miękkie i słodkie)
  • 1 awokado (również dojrzałe)
  • 2 łyżki zmielonych migdałów lub płatków migdałowych
  • 2 łyżeczki kakao lub karobu

Ja zrobiłam pół porcji, to znaczy: 1 banan, pół awokado, 10 pestek migdałów i łyżeczka kakao.

Matka niejadka krem czkoladowy

 

Banana i awokado umyłam, obrałam ze skórki i rozgniotłam widelcem. Do papki dodałam kakao, następnie wrzuciłam migdały i całość zblendowałam. Taki krem z powodzeniem można jeść łyżeczką prosto ze słoiczka, jako dodatek do placków, naleśników, kanapek czy tostów.
Moja rada jest taka, aby stopniowo dodawać kakao (po pół łyżeczki, a następnie próbować czy smak jest zadowalający), ponieważ jest gorzkie i gdy dodamy go za dużo krem będzie niesmaczny. Muszę wspomnieć również o tym, że awokado jest dosyć wyczuwalne, to uwaga dla tych, którzy za awokado nie przepadają.
Czekoladowy krem najlepiej zjeść w ciągu dwóch dni :)

***
Wraz z Karoliną co poniedziałek będziemy Wam podsuwać zdrowe i smaczne przepisy na zupki, śniadanka, obiadki, przekąski i wiele, wiele więcej dla Waszych maluchów. Przepisy będą proste, szybkie i co najważniejsze, od razu dla całej rodziny! Wszystkie przepisy czerpać będziemy z książki „Alaantkowe BLW. Od niemowlaka do starszaka. Domowa książka kucharska” autorstwa Asi Anger i Ani Piszczek, oczywiście zawsze dodając co nieco od siebie! Nie przegapicie nowych wpisów ze zdrowymi przepisami oraz sposobami na małych niejadków, gdy polubicie nas na Facebooku: Mama Carla i Nelove. Smacznego!

podpis2